Jak należy jeść, żeby schudnąć?
Sport i zdrowie

Jak należy jeść, żeby schudnąć?

Niewiele osób może zdecydowanie powiedzieć, że są w pełni zadowoleni ze swojej sylwetki. Kiedy zbliża się lato, zapomniane pod zimowym płaszczem mankamenty figury zaczynają wielu z nas spędzać sen z powiek. Na wiosnę coraz więcej osób poszukuje sposobów na to, aby pozbyć się nadmiaru nielubianego tłuszczyku. Jednym z pierwszych sposobów, jaki przychodzi na myśl, aby to osiągnąć, jest oczywiście przejście na dietę. Jak to zrobić, żeby uzyskać odpowiednie efekty? Czy głodówka jest jedynym słusznym rozwiązaniem?

Głód jest wrogiem, nie sprzymierzeńcem

Często można spotkać się z przekonaniem, że im częściej będziemy zmagać się z głodem, tym większe jest prawdopodobieństwo, że zbędne centymetry zaczną znikać. Nic bardziej mylnego. Kiedy organizm nie otrzymuje w porę kolejnego posiłku, wypracowuje sobie mechanizm obronny – zaczyna magazynować tłuszcz. W ten sposób zabezpiecza się na wypadek podobnych zdarzeń w przyszłości. Osoba, która pragnie schudnąć, powinna więc w pierwszej kolejności zadbać o regularne spożywanie posiłków. Eksperci najczęściej wspominają o pięciu posiłkach dziennie. Wbrew pozorom, w ten sposób wcale nie trzeba zjeść więcej. Dla zaspokojenia niewielkiego głodu wystarczy banan czy jogurt naturalny. Z kolei aby pozbyć się uczucia głodu po kilku godzinach bez jedzenia, najczęściej rzucamy się na ogromny, niekoniecznie zdrowy posiłek.

Porcja na miarę możliwości

Wbrew obiegowej opinii, niewielka porcja na talerzu wcale nie jest wyznacznikiem dobrej diety. Odchudzanie jest jedną z tych dziedzin życia, w których o wiele większe znaczenie niż ilość ma jakość. Ogromna porcja ryżu z kurczakiem i warzywami nie zaszkodzi nam tak bardzo jak o wiele mniejszy cheeseburger lub kawałek pizzy. Warto skorzystać z pomocy specjalisty, który dopasuje kaloryczność spożywanych posiłków do codziennych wydatków energetycznych. Osoba, która czynnie uprawia sport, pracuje fizycznie lub prowadzi raczej aktywny tryb życia, może pozwolić sobie na coś więcej na talerzu. Wystarczy dać organizmowi szansę na to, by pozbył się kalorycznej nadwyżki. Wygląda na to, że receptą na szczęście dla największych łasuchów jest włączenie aktywności fizycznej do swojego planu dnia. Po półgodzinnym biegu czy energicznej przejażdżce na rowerze, nawet ciastko czy batonik straci nieco na znaczeniu.

Nie bój się tłuszczu

Dość powszechnie utarło się przekonanie, że tłuszcz jest największym wrogiem osób, które walczą o zdrową sylwetkę. To nieprawda. Tłuszcz, odpowiedniej jakości i w rozsądnej ilości, stanowi istotny element diety każdego człowieka. Nie należy z niego rezygnować. Do sałatek czy smażenia można śmiało używać tłuszczów roślinnych – rzepakowego, kokosowego czy oliwy z oliwek. Jednocześnie dobrze jest wystrzegać się produktów typu light, które często kuszą nas ze sklepowych półek. Zmniejszona zawartość tłuszczu jest w nich „zrekompensowana” za pomocą dodatkowej porcji cukru. Okazuje się więc, że produkty tego rodzaju, zamiast wspierać nas w odchudzaniu, mogą w znacznym stopniu pogorszyć sprawę.

Post Comment